• Wpisów:1206
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:04
  • Licznik odwiedzin:26 753 / 2514 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Mimo młodego wieku wiedziała jakich spustoszeń może dokonać w człowieku samotność."
 

 
Ale tak naprawdę nienawidzę siebie. Za dużo złego sobie zrobiłam, by móc teraz patrzeć sobie prosto w oczy, bez ich zamknięcia.
 

 


Tak, ten dylemat - próbować czy nie? Rób tak, by każdy dzień kończyć z uśmiechem. Rób tak, by mieć co wspominać. Pamiętaj, że jedno życie to bardzo mało.
 

 
Odważni żyją krótko, a ostrożni wcale!
 

 


Czasami ludzie odchodzą bo nie wiedzą, że mają zostać.
 

 

- córeczko, zejdź z parapetu i kładź się spać .
- dobrze mamo, tylko jeszcze nie wiem w którą stronę mam zejść . .
 

 
Są osoby dla których będę się uśmiechać mimo łez w oczach. <3
 

 
żyję tak jak chcę i nie próbuj mnie zrozumieć.
 

 
Możemy pytać o radę innych. Otoczyć się zaufaniem i doradcami. Ale i tak sami musimy podjąć decyzję. Jest tylko nasza. I kiedy trzeba działać, a jesteśmy zupełnie sami, przyparci do muru jedynym liczącym się głosem jest ten, który słyszymy we własnej głowie. Ten, który mówi nam to, co już wiedzieliśmy. Ten, który prawie nigdy się nie myli.
 

 
Bo gdy jest ciężko ktoś podaje dłoń . Pomaga wstać, a nie celuje w skroń.
 

 
Wiem, że tylko ode mnie będzie zależeć moje szczęście wiem też, że nie pójdę bezbłędnie, ale podnoszę poprzeczkę.
 

 
Wake up!
Take my hand and
Give me a reason to start again
Wake up!
Pull me out and
Give me a reason to start again

 

 
Jestem gdzies, nie mam pojecia gdzie, ale nie boje sie, chociaz czuje sie zle, dam sobie rade, wiem.
 

 
"Jeśli muszę i wybrać będę mógł jak odejść
To przecież dobrze, dobrze o tym wiem
Chciałbym umrzeć przy tobie"<3 <3 <3


Tak, ja też bym mogła...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 

#my

Tak wiele się pozmieniało w tak krótkim czasie. Rzeczy niewiarygodne stały się prawdą. Nawet nie wiem jak i kiedy. Po prostu, stało się. I nie tylko u mnie, jak widzę. Poszłyśmy w swoją stronę, tak musiało się kiedyś stać. Ale chyba obie jesteśmy szczęśliwe. Więc chyba ta zamiana, ten podział jest dobry. Może każda musiała znaleźć taką prawdziwą przyjaciółkę. I chyba się nam udało. Przecież nie ma się co oszukiwać, skoro obie znalazłyśmu tak wspaniałe osoby. Ja w każdym razie bardzo się cieszę. Wiem, że jej mogę powiedzieć wszystko, nie skrytykuje, nie oceni. Zrozumie. Mogę się bać czegoś powiedzieć, ale zawsze okazuje się, że niepotrzebnie. Ty też tak chyba masz, prawda? Też płaczecie przed swoimi komputerami. Też się tak rozumiecie. Tak jest dobrze. Może to jest dziwne, ale piękne. Ta więź jest magiczna. Mówisz, że nie wiesz jak to się stało. Ja też nie. Ale czy to ważne? Ważne, że obie znalazłyśmy kogoś, kto pomaga, kto daje siłę i chęć do życia, kto nas potrzebuje. Ja jestem bardzo szczęśliwa, nie chcę tego zmieniać. Dla mnie to uczucie jest bardzo ważne,budujące, piękne. Najwspanialsze na świecie. Cieszę się, że sobie to wyjaśniłyśmy. I że możesz podzielać moja radość, że ktoś jest. Że jest, bo chce. Tak jest dobrze. Bardzo dobrze.
  • awatar Are you coming to the hanging tree ??: Wiem, że ten konkretny post skierowany jest do mnie. No więc, też się cieszę, że mam M. dzisiaj znowu sobie szczerze porozmawiałyśmy i się popłakała. Na prawdę dużo dla mnie znaczy, bardzo dużo i wiem, że ja dla niej też. Mówi, że jestem najważniejszą osobą w jej życiu <3 Ale mam nadzieję, że my nadal pozostaniemy przyjaciółkami Aq :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Bo najważniejsze jest to by mieć taką osobę, której możesz powiedzieć wszystko. Nie boisz się o jej reakcję, po prostu mówisz
 

 

szczerze nie znoszę tego uczucia, kiedy bardzo potrzebuję być przytulona, a dookoła nie ma ani jednej osoby, która mogłaby to zrobić. teraz, właśnie w tym momencie.
 

 
Czasem milczenie tworzy prawdziwą rozmowe miedzy przyjaciółmi. Bo nie zawsze liczą się słowa, lecz to, co chce się powiedzieć. Bez słów ♥
 

 
Nie musisz trzymać za rękę. Idź obok. Po prostu bądź. Tu i teraz. I zawsze. Koło mnie. Bądź w taki sposób, żebym zawsze wiedziała, że jesteś, bo chcesz. Bo tak jest dobrze.
 

 
A gdybym miała Cię stracić, straciłabym wszystko.
 

 
Przepraszam. Przepraszam za to, że jestem beznadziejna, że nic mi nie wychodzi, że jestem chamska, że nie panuje nad emocjami. Przepraszam, że na każdym kroku wszystkich rozczarowuję , że jestem złą córką i beznadziejną przyjaciółką. Przepraszam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
A wieczory są najgorsze. Leżąc sama w łóżku przytulam się do jaśka i płaczę. Nie daje sobie rady.. Wszystko mnie przerasta. Ciężko jest udawać, że wszystko jest w porządku. Ciężko jest być ciągle silnym.. W tych chwilach nie jestem w stanie nic zrobić. W tych chwilach najbardziej potrzebna mi jest osoba, która mnie przytuli, zabierze mi żyletkę. Będzie ze mną do momentu aż się wypłacze i uspokoję. W te wieczory cholernie brakuje mi kogoś takiego. Jestem sama.. Sama z moimi myślami, które płatają mi figle. Sprawiają, że psychika bardziej mi pada. Sprawiają, że zaczynam wariować. W te wieczory jestem sama.. Nie wiem czy będę w stanie je dalej znosić. Proszę pomóż mi.. Tylko mnie przytul. To mi pomoże..
 

 
Najgorsze są wieczory. Smutne, puste, zimne, przesiąknięte dołującymi piosenkami. Masz ochotę wygadać się przyjaciołom. Już wyciągasz telefon, już piszesz smsa, czy wybierasz numer. gdy rozum nagle mówi: ’ po co?’. Rezygnujesz. No tak, przecież oni mają swoje życie, swoje problemy. Przecież w gruncie rzeczy u ciebie w jak najlepszym porządku. Masz dach nad głową, znajomych, przyjaciół. Czego może Ci brakować..
 

 
"Warum
Es ist dein Spiegelbild, das lügt
Es schreit dich an, damit du dich selbst betrügst
Du bist krank, ja, du bringst dich langsam um
Du hasst dich immer mehr
Warum"
 

 
czasami po prostu odpuszczasz, bo wiesz, że nie ma sensu, lepiej cieszyć się tym co jest, a nie tym co być by mogło.
 

 
Czy to nie zadziwiające, jak bardzo można cierpieć, kiedy wszystko jest właściwie w porządku?
 

 
Nocne rozmowy i sms'y są zawsze ciekawsze i prawdziwsze niż te za dnia.
 

 
Dużo łatwiej zmienić samego siebie jeżeli jest ktoś kto w ciebie wierzy.